Redakcja eDarling
11920

Zazdrosny partner: Dlaczego bywamy zazdrośni?

Zazdrosny partner
Kto z nas nie poczułby ukłucia zazdrości na widok partnera prowadzącego ożywioną rozmowę z atrakcyjną nieznajomą lub na wieść, że ukochana wróci do domu późno, bo wybrała się na piwo z nowym kolegą z pracy? Jaka dawka tego uczucia jest dopuszczalna w związku dwojga ludzi? Co robić, gdy zazdrość zagraża miłości?

Zazdrość, tak samo jak miłość, jest uczuciem uniwersalnym, dlatego zna je każdy człowiek. Już małe dzieci potrafią reagować zazdrośnie, kiedy ich dotychczasowa pozycja w rodzinie zachwiana zostanie przez pojawienie się nowego dziecka. W okresie dorastania zazdrość zaczynamy odczuwać wtedy, gdy relacje przyjacielskie ustępują miejsca pierwszym miłościom. Zazdrość dorosłych ludzi koncentruje się natomiast zazwyczaj wokół osoby partnera lub małżonka.

Uczucie zazdrości jest ściśle powiązane z uczuciami miłości i sympatii, miłości bowiem zawsze towarzyszy obawa jej utraty. Obawa owa może przybierać rozmaite formy. Często prowadzi ona do braku zaufania wobec partnera i wzmożonej potrzeby kontrolowania go. Zazdrosna osoba zaczyna czasem traktować inne osoby jak rywali. Strach przed utratą partnera może też przejawiać się większą dbałością o wygląd zewnętrzny. Jakkolwiek obawa owa się uzewnętrzni, prawie zawsze towarzyszyć jej będą niepewność, zwątpienie we własną atrakcyjność, frustracja i gniew.

Nie ma miłości bez zazdrości?

Obawa przed utratą miłości partnera na rzecz innej osoby jest ściśle zależna od siły naszych uczuć wobec niego. Jeśli nie zależy nam na nim za bardzo, nie będziemy prawdopodobnie odczuwać zazdrości. Czy to jednak oznacza, że powinniśmy zaakceptować zazdrość jako naturalny i nieodłączny element miłości?

Nie jest to wcale takie jednoznaczne. Podczas gdy jedni wychodzą z założenia, że nie ma miłości bez zazdrości, inni nie godzą się na zestawianie obu tych, tak różnych, uczuć razem, gdyż dla nich warunkiem prawdziwej miłości jest wzajemne, bezwzględne zaufanie partnerów. Ponieważ zazdrość, wywołując zwątpienie i podejrzliwość, jest przeciwieństwem zaufania, jest też ona w naturalny sposób wrogiem miłości.


Kiedy zazdrość szkodzi miłości?

To, ile zazdrości w związku jesteśmy w stanie tolerować jest kwestią indywidualną. Niektóre osoby odbierają drobne przejawy zazdrości partnera pozytywnie, jako dowód jego miłości. Dopóki tak się dzieje, nie ma raczej powodów do zmartwień. Jeśli jednak zazdrość zdominuje uczucia w związku, partnerstwo będzie poważnie zagrożone.

Osoba odczuwająca silną zazdrość żyje w ciągłym strachu, że partner ją zdradzi i prędzej czy później opuści dla kogoś innego. Dlatego też atrakcyjne osoby, znajdujące się w otoczeniu partnera, są przez nią odbierane jako potencjalne zagrożenie. Aby uspokoić swoje lęki, zazdrosny partner próbuje potajemnie kontrolować kontakty ukochanego/ej z innymi ludźmi. Czytanie korespondencji i sprawdzanie połączeń telefonicznych należą do typowych przykładów takiej kontroli. Często osoby zazdrosne, by zminimalizować ryzyko zdrady, próbują ograniczyć kontakty partnera z innymi osobami. Ponieważ nie jest możliwe, o każdej porze dnia i nocy, wiedzieć, co ukochana osoba myśli lub robi, zazdrośnika prześladuje stałe uczucie niepewności.

Z powodu zazdrości cierpi jednak nie tylko osoba, która ją odczuwa. Podejrzliwość jednego z partnerów obciąża również tego drugiego, dla którego ciągłe kontrole stają się z czasem trudne do zniesienia. Uciążliwa jest też ciągła potrzeba tłumaczenia się i ograniczania kontaktów społecznych.

Jeśli strach przed zdradą partnera wpływa w negatywny sposób na życie w związku, oznacza to, że próg zazdrości tolerowanej został przekroczony. W takiej relacji wzajemny stosunek partnerów do siebie się zmienia. Podczas gdy zdrowy związek opiera się na sympatii i zaufaniu, w związku, w którym rządzi zazdrość, ludzie postrzegają siebie jako wrogów, nie partnerów. Kochający się dotąd ludzie nie są już jednością i może się zdarzyć, że zazdrość doprowadzi do rozpadu takiego związku.


Zazdrość jako samospełniająca się przepowiednia

Obawa przed odejściem ukochanej osoby może więc prowadzić do emocjonalnego oddalenia się partnerów od siebie. Im bardziej jeden z nich próbuje kontrolować drugiego, tym częściej ten drugi stosować będzie kłamstwo, by uniknąć sprzeczek i zachować odrobinę swobody. Jeśli każde, nawet przypadkowe spotkanie z przedstawicielem płci przeciwnej prowadzić będzie do dramatu w związku, partner będzie próbował takie spotkania zataić. Tak więc, osoba zazdrosna, zamiast zbliżać się do partnera, będzie się od niego krok po kroku oddalać. W ten sposób to, czego dana osoba najbardziej się obawiała ziści się na skutek jej własnych poczynań.

 

Jak walczyć z zazdrością?

Brak zaufania może skutecznie zniszczyć związek dwojga ludzi. Jak radzić sobie z zazdrością, by do tego nie dopuścić? Jeśli odczuwasz ciągły strach, że partner cię opuści, spróbuj ustalić źródło jego pochodzenia. Często zazdrość bywa bowiem symptomem innych problemów w związku.

Obawy przed porzuceniem mogą być na przykład ściśle związane z niskim poczuciem własnej wartości. Wątpimy w miłość partnera, bo nie wierzymy, że jesteśmy jej warci. W parze z zazdrością często pojawia się zaniedbywanie własnych zainteresowań. Ten, kto własne szczęście uzależnia wyłącznie od szczęścia partnera, traci w przypadku rozstania wiele więcej niż ten, kto realizuje się nie tylko w związku, ale też w przyjaźniach, karierze czy hobby. Być może też osobie zazdrosnej dane było przeżyć poważne rozczarowanie w poprzednim związku i do tej pory nie udało jej się z nim uporać.

Podziel się swoimi obawami nie tylko z partnerem, ale też z przyjaciółmi. Pomogą ci oni przeanalizować i oswoić ten często irracjonalny strach. Postaraj się zwerbalizować, czego dokładnie się boisz i dlaczego myśl o rozstaniu tak negatywnie na ciebie wypływa. Również rozmowa z terapeutą może pomóc w walce z zazdrością, którą trudno ujarzmić.

 

Comments

Takie zachowanie doprowadza to tego , że nie dajemy rady już psychicznie , mając dość poddajemy się .. Można być za zazdrosnym ,ale nie aż to takiego stopnia.

Zazdrość to choroba, to też można leczyć.

Zgadzam się ze stwierdzeniem że zazdrość niszczy nawet najpiękniejszy związek. Sama jestem w takiej sytuacji. Mój partner ma z tym problem, a ja mimo miłości do niego jestem już u kresu wytrzymałości ! Nie wiem jak mam mu udowodnić że tylko on się dla mnie liczy.

ja mam ten sam problem...juz probowalam a wiele sposobów udowodnic swojemu partnerowi ze jest dla mnie najwazniejszy ze tylko on sie liczy i było potem dobrze...ale tylko chwile...potem on znowu zaczął sceny zazdrosci...mam dosc klowyni i sprzeczek o nic..;/

Mogę się pod tymi słowami podpisać i przyznać 100 % racji ! Sam często przez to przechodzę i też jestem u kresu wytrzymałości psychiczne i "udowadniania że nie jestem wielbłądem". Szkoda mi tego związku ale też nie mam siły walczyć. w zazdrości najgorszy jest brak zaufania, który w pewnym momencie dotyczy obu stron i zaczyna niszczyć związek od środka. Walka za wszelką cena nie ma sensu, bo po przegranej zostaje się samemu bez przyjaciół a z nerwicą a może i czymś gorszym :(