Redakcja eDarling
2667

Sztuka trwania

konflikt
Jakże często słyszy się współcześnie o rozstaniach, rozwodach, o hołdowaniu stylu życia w pojedynkę… O ile łatwiej jest dziś ludziom tak po prostu odejść, ‘wymienić’ partnera, bo już nie spełnia naszych oczekiwań.

 

Według danych GUS ponad połowa 20-latków deklaruje, że nigdy nie weźmie ślubu, a liczba małżeństw zawartych w 2013 roku w Polsce była najniższa od końca II wojny światowej*

Dziś nikogo nie bulwersują rozwody, na przeszkodzie nie stoją już takie czynniki jak zależność ekonomiczna czy też osąd społeczeństwa. Kiedyś nie do pomyślenia było złamanie złożonej przysięgi (najczęściej kościelnej). W grę wchodziły też najczęściej małżeństwa aranżowane, a nie te zawierane z miłości. Czyżby wraz ze wzrostem wolności i rozluźnieniem obyczajów, ludzie coraz łatwiej rezygnowali ze związków i skupiali się bardziej na szczęściu osobistym? Na to wygląda.

Jest to bez wątpienia niezwykły postęp, ale z drugiej strony smutna obserwacja kondycji społeczeństwa w XXI wieku, które skupia się głównie na osiąganiu własnego szczęścia kosztem relacji z drugim człowiekiem.

Pobieramy się po to, żeby zmaksymalizować szczęście i rozstajemy się z tego samego powodu. Połowa małżeństw kończy się rozstaniem (tak jest np. w USA), radykalnie zmieniła się struktura rodziny, koszty emocjonalne odwrócenia tego zjawiska byłyby niewyobrażalne. Bo dlaczego ludzie mieliby płacić taką cenę? – komentuje profesor Bogdan Wojciszke

Co decyduje o trwałości związku?okładka wrzesień

O trwałości relacji stanowi przede wszystkim zobowiązanie wobec drugiej osoby. Kiedy w miłości zanikną intymność i namiętność, pozostaje właśnie ono. Jeśli okaże się ono najsłabszym składnikiem naszej relacji, niestety z reguły dochodzi wtedy do rozstania. To zobowiązanie wymaga od nas najwięcej pracy i wysiłku, jednak to właśnie ono zapewnia stabilność związku.

– Zobowiązanie jest czymś stabilnym i pewnie to ono, w pewnym sensie, czyni nas ludźmi – uważa prof. Bogdan Wojciszke – ponieważ kontynuujemy jakąś linię działania nawet wtedy, kiedy to nie przynosi krótkotrwałych, natychmiastowych korzyści, ale kiedy to się bilansuje w taki sposób, że w dłuższej perspektywie więcej jest zysków niż strat.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego trudnej sztuki trwania w związku?

Sprawdź w najnowszym numerze magazynu Sens!

Zapraszamy do lektury: zwierciadlo.pl/magazyn/sens

Comments