Asia Smiger
44392

Etapy związku

Etapy związku
Każdy związek przechodzi przez pewnego rodzaju fazy, zaczynając od zakochania, a kończąc na etapie akceptacji. Przez ten czas partnerzy poznają się lepiej, a ich uczucie dojrzewa. Jeśli przez ten czas uda im się przetrwać momenty kryzysowe i chwile zwątpienia, mają szansę na stworzenie trwałej i silnej relacji.

… to jak wyglądają związki, w dużej mierze zależy od uwarunkowań kulturowych.

 

Można wyodrębnić pewne typowe i często spotykane etapy. Nie wszystkie związki przechodzą przez każdy z nich, u niektórych z par mogą one też mieć różną kolejność. Jednak nie ulega wątpliwości, że każda relacja zmienia się z biegiem czasu. Ewa Kaczorkiewicz, psychoterapuetka współpracująca z eDarling mówi:


Te etapy różnią się w zależności od tego, z jakim związkiem mamy do czynienia, a konkretnie – jaka jest historia związku, od czego się zaczął i jak dalej się rozwija lub też nie rozwija.

 

Etapy związku: romantyczna miłość

To faza uwielbiana przez twórców romantycznych filmów, w których głównie ukazuje się pary na początku ich relacji. Wtedy to uczucia między partnerami są najgorętsze, zachowania spontaniczne i pełne emocji. W tej fazie najczęściej nie dostrzegamy żadnych wad u drugiej osoby, mamy ochotę nieustannie spędzać ze sobą czas, a pociąg fizyczny jest na wysokim poziomie. Według Ewy Kaczorkiewicz:

 

Obecnie w naszej kulturze najczęściej mamy do czynienia ze związkami romantycznymi to jest takimi, których początkiem jest stan zakochania, wzajemnego przyciągania, zainteresowania i zaabsorbowania sobą.

 

Ta faza nie wymaga jednak od partnerów zbyt wielkiego wysiłku i zaangażowania. Wszystko dzieje się naturalnie i dość szybko.

 

Pragniesz również zbudować z kimś wyjątkowy i trwały związek? Zarejestruj się na eDarling!

 

Banner do rejestracji

 

 

 

Etapy związku: przystosowanie do rzeczywistości, budowanie związku przyjacielskiego

Po początkowym etapie pełnym namiętności, która sprawia, że chcemy być blisko siebie i spędzać ze sobą jak najwięcej czasu, następuje etap budowania bliskości – poznawania siebie nawzajem, budowania intymności, przywiązania i łagodnego cieszenia tym stanem.

 

Starcie z rzeczywistością jest nieuchronne,  stan euforii związanej z zakochaniem nie będzie trwał wiecznie. Może być to dość trudny moment, należy pogodzić się z tym, że etap „motylków w brzuchu” przeminął. Partnerzy muszą nauczyć się, jak radzić sobie z dzielącymi ich różnicami, konfliktami i jak funkcjonować w związku, będąc niezależną jednostką. Ważna jest umiejętność wyszukiwania kompromisów, tak, aby obie strony były zadowolone:


Wchodzimy w fazę związku przyjacielskiego. Tego momentu na ogół nie opisują już książki ani filmy, jednak jednocześnie jest to czas kluczowy dla jakości i trwałości naszego związku. Wkładając wysiłek w podtrzymanie intymności w relacji, unikając różnorodnych pułapek, jakie się pojawiają, możemy sprawić, że miłość będzie trwać. Prawdopodobnie też pojawią się kolejne okresy wzrostu namiętności, wynikające z satysfakcji bycia w intymnym i zaangażowanym związku. Jednak do tego, choć brzmi to mało romantycznie, potrzeba myślenia, mądrości i wysiłku obojga ludzi w związku.

 

Jest to faza, w której rozpoczyna się prawdziwy związek, bez złudzeń i iluzji, w tym momencie rodzi się prawdziwe zaangażowanie i bliskość.


Etapy związku: walka o wpływy, pierwsze kłótnie

Im bliżej partnerom do siebie, tym lepiej znają oni swe słabe i mocne strony. Może to czasem prowadzić do rozczarowania, kiedy odrzucimy maski pozorów, które być może wcześniej tak nas do siebie przyciągały. Naturalnie para może wtedy zacząć się ze sobą kłócić, drobne problemy mogą urastać do rangi wielkich. Czasem mogą pojawić się myśli o rozstaniu, wątpliwości, co do prawdziwości naszego uczucia. Oczywiście nie wszystkie kłótnie kończą się zerwaniem więzi, są one próbą dla relacji. Na tym etapie zadaniem partnerów jest rozwijanie umiejętności rozwiązywania problemów i prowadzenia ‘negocjacji’.


Etapy związku: ewaluacja

Pary mogą czasem zmierzyć się z fazą, w której zaczną zastanawiać się, czy ich związek jest na pewno taki, jakiego chcieli, czy są z odpowiednią osobą. Pojawiają się myśli: co by było, gdyby…?  Istnieje niebezpieczeństwo zbytniego przyzwyczajenia się, pewnego rodzaju znudzenia. To może czasem prowadzić do chęci na zmiany, np. do zdrady i romansu.


Trudno dokładnie określić, kiedy ten moment następuje. Czasami być może po kilku miesiącach, częściej kilku latach związku, a w niektórych relacjach nigdy. Jednak faktycznie u wielu par następuje moment, w którym wydaje nam się, że wiemy już jak ta druga osoba się zachowa, że znamy jej upodobania i są one stałe w czasie, że partner niczym nowym nas nie zaskoczy. Taka sytuacja mogłaby się wydawać bezpieczna i komfortowa, bo przecież lubimy w życiu wiedzieć, czego oczekiwać, jednak okazuje się, że pewna doza „nieznanego” jest potrzebna dla „podgrzania” uczucia. Razem z zaciekawieniem często znika bowiem namiętność – partner przestaje być dla nas atrakcyjny, seks staje się rutyną lub zanika.


Z tego względu warto mieć jakiś swój obszar, pole, którego nie dzielimy z partnerem, taki jak dodatkowe zajęcia, zainteresowanie, sport, praca zawodowa czy grupa przyjaciół... To mogą być bardzo różne rzeczy. Warto inwestować nie tylko w związek, ale również w siebie – rozwijać swoje zainteresowania, rozwijać się intelektualnie czy duchowo, dawać sobie czas na to, co dla nas ważne. Dzięki temu, paradoksalnie, jesteśmy bardziej interesujący i atrakcyjni dla tej drugiej osoby, i jak sądzę, również dla siebie.

 

Etapy związku: pojednanie i akceptacja    

Po etapie ewaluacji, kryzysu, jeśli udało się partnerom sobie z nimi poradzić, następuje najczęściej faza pojednania, chęć ponownego zbliżenia się do siebie, pewnego rodzaju ‘przebudzenia’. Następuje pełna akceptacja drugiej osoby, różnic, które wcześniej mogły wydawać się nie do pogodzenia.


Od tego momentu zaczynamy widzieć naszego partnera jak siebie samych – niedoskonałych, lecz wkładających szczery wysiłek w to, by kochać i tworzyć bliski i udany związek, dbając przy tym o własne potrzeby.


A na koniec jeszcze jedna porada od psychoterapeutki Ewy Kaczorkiewicz:


Warto regularnie robić swoistą „mapę” partnera, być uważnym na następujące w nim zmiany. Dotyczy to jego upodobań, sposobów, w jaki chce spędzać czas, ale także potrzeb, dążeń, wartości. Dzięki temu mamy szansę być z nim blisko, a jednocześnie mimo upływu czasu dostrzegać, że osoba obok nas to ktoś interesujący.

 

Comments

Jestem z kobietą od 8 lat. Jest coraz gorzej. I nie zapowiada się lepiej. Partnerka chce bym był kimś kim nie jestem, stara się zmienić mnie na siłę, słyszę, że ja nie robie tego tamtego i jest tylko ja ja i ja z jej strony. Zwyczajnie jestem zmęczony tym związkiem. Rozmowa kończy się tym, że strzela focha wychodzi i na tym koniec.

Jestem bardzo sexi...