Redakcja eDarling
10025

Kocham ją!

Kocham ją!
„Kocham ją, ale czy powinienem jej o tym powiedzieć?” – takie myśli kłębią się w głowie niejednego zakochanego mężczyzny. Nadzieja i radość mieszają się z poczuciem niepokoju i niepewności. Jak to jest z tą miłością? Walentynki za pasem, postanowiliśmy zatem przyjrzeć się bliżej magii dwóch tajemniczych słów: „kocham cię”.

Kocham ją!

Zazwyczaj to kobietom przypisujemy tendencje do romantyzmu w związkach. Powszechnie uważa się, że czułe gesty, miłe słówka, a także umiejętność i łatwość w wyznawaniu komuś miłości to głównie domena pań. J.M. Ackerman i V. Griskevicius1, zajmujący się na co dzień badaniem związków międzyludzkich, postanowili przyjrzeć się tej sprawie bliżej. Co ciekawe, z ich badań wyraźnie wynika, że to panowie a nie panie w większości przypadków wyznają swoje uczucia jako pierwsi.

 

Mężczyźni szybciej wyznają miłość

Powyższą teorię potwierdzają także wyniki badań przeprowadzonych przez eDarling2. Zapytaliśmy 518 użytkowników o ich doświadczenia i zwyczaje związane z wypowiadaniem słów „kocham cię”. Prawie jedna czwarta panów przyznała zgodnie, że już po tygodniu wyznałaby miłość swojej wybrance.

Co ciekawe, podczas gdy aż 22% mężczyzn chętnie zaskoczyłoby sympatię magicznym „kocham cię”, tylko 7%  kobiet wyraziło podobną gotowość. Panie najwyraźniej potrzebują więcej czasu niż panowie, aby wyznać ukochanej osobie swoje uczucia. 33% z nich przyznało, że potrzebują aż 3 miesięcy aby dojrzeć do takiej decyzji, natomiast u kolejnych 35% ten okres wydłuża się nawet do 6 miesięcy.

 

„Kocham ją” – a co na to ewolucja?

Dlaczego to właśnie mężczyznom łatwiej przechodzą przez gardło słowa związane z okazaniem miłości? Wygląda na to, że odpowiedź na to pytanie leży u podstaw ewolucji. Psycholog eDarling Wiebke Neberich przyznaje, że wybór partnera jest decyzją, która wiąże się z niepewnością i dwoma potencjalnymi pomyłkami. Możemy bowiem albo stracić szansę na stworzenie udanego związku albo związać się z nieodpowiednią dla nas osobą.

Okazuje się, że powyższe sytuacje nigdy nie wyglądają identycznie w przypadku kobiet i mężczyzn. Z perspektywy psychologii ewolucyjnej, dla mężczyzn większym ryzykiem jest nie wykorzystać szansy na związek, natomiast w przypadku kobiet bardziej niekorzystny będzie nieodpowiedni wybór partnera.

 

Ale czy to już wszystko?

Według kolejnej teorii psychologicznej, mężczyźni poprzez swoją tendencję do wyznawania paniom miłości chcą się niejako „wypromować” w oczach swojej wybranki. Kobiety natomiast lubią upewniać się, czy intencje i zamiary mężczyzny są rzeczywiście szczere oraz poważne – i dopiero bogate w tą wiedzę pomyślą o wyborze ewentualnego partnera.

Tutaj nasuwa się pytanie – czy zatem miłość, słynne słowa „kocham ją” to tylko element bezdusznej i nieszczerej auto promocji, za którą stoją wyłącznie mechanizmy związane z ewolucją? Z pewnością nie. Byłoby to tylko spojrzenie na sprawę z bardzo wąskiej perspektywy.

 

Czy powiedzieć jej zatem, że ją kocham?

Czy,  kiedy oraz w jaki sposób wyznać ukochanej uczucia, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Nie chodzi tutaj o kierowanie się statystykami, modą lub powszechnie panującymi oczekiwaniami. Sam poczujesz, kiedy nadejdzie odpowiedni moment. Warto przy tym pamiętać, że dwa niewinne słowa „kocham cię” to nie tylko parę sylab rzuconych na wiatr. Poprzez wyznanie swoich uczuć wkraczasz na nowy etap waszego związku, a nie tylko opisujesz aktualny stan Twoich uczuć.

 

Comments