Asia Smiger
11608

Czym jest feminizm ?

feminizm
Słowo feminizm dla wielu osób brzmi groźnie. Pytając ludzi o ich zdanie na ten temat, zapewne zetkniemy się z taką samą liczbą przeciwników jak i zwolenników. Dlaczego w XXI w. ruch ten nadal wywołuje tyle sensacji i dyskusji? Przyjrzyjmy się dokładnie temu zagadnieniu.

Feminizm – definicja

Podając za Wikipedią - feminizm to:


Ideologia, kierunek polityczny i ruch społeczny związany z równouprawnieniem kobiet.


Podstawą programu feminizmu jest dążenie do emancypacji kobiet i równouprawnienia płci, zarówno pod względem formalnym, jak i faktycznym. Feminizm zajmuje się też problemem kobiecości, konstrukcją płci kulturowej, oraz zwiększeniem udziału kobiet w różnych obszarach życia. *


Wydawałoby się, że definicja ta jest zrozumiała dla wszystkich i, że jasno wynika z niej, że feminizm ma służyć dobrej sprawie, a mianowicie wywalczeniu równości płciowej  – takich samych praw zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Nie ma tu słowa o tym, jakby miał on rzekomo być ruchem uderzającym w mężczyzn, nakłaniającym do postawy anty-męskiej. Jednak nie dla wszystkich jest to tak jednoznaczne.


Feministka – szalona aktywistka

Prawdopodobnie właśnie tak większość osób wyobraża sobie kobiety, które są feministkami. A przynajmniej ci, którzy żywią niechęć do tego ruchu. Ile razy słyszeliście, że feminizm wynika z desperacji kobiet, które prawdopodobnie nie potrafiły znaleźć sobie faceta, bo coś z nimi jest nie tak (zapewne są niezbyt atrakcyjne). Jest to niezwykle krzywdząca opinia, która sprawia, że pojęcie feminizmu ulega pewnego rodzaju marginalizacji i uproszczeniu, co prowadzi do błędnego rozumienia tego ruchu.


Ponadto również mężczyźni mogą być feministami! Mogą oni działać na rzecz równości płci, wspierać Kongres Kobiet, który stara się nie tylko o to, by kobietom było „lepiej”, – ale postuluje też, m.in. o wprowadzenie obowiązkowych urlopów rodzicielskich dla ojców. Wielu znanych mężczyzn mówi o sobie, że są feministami, m.in. prof. Wiktor Osiatyński:


Jestem feministą, ponieważ marzy mi się świat ludzi prawdziwie równych, bez względu na płeć, rasę, wyznanie, orientację seksualną lub jakąkolwiek inną przyczynę.*


Feminizm – tło dla dzisiejszego ruchu

W XVIII w. Mary Wollstonecraft opublikowała Windykację Praw Kobiet, dzieło to stało się kamieniem węgielnym dla współczesnego feminizmu. Ukazała w nim, jak kobiety pozostawały bezsilne wobec prawa i „zmuszone” do pozostania w domu, z racji tego, że nie miały dostępu do edukacji, pozbawione były praw politycznych, przez co były materialnie uzależnione od mężczyzn.


We Francji w tym samym wieku autorka Olympe de Gouges opublikowała Deklarację Praw Kobiety i Obywatelki, w której nawoływała do ustanowienia równouprawnienia w zakresie prawa, administracji i edukacji:


"Obywatele płci męskiej i żeńskiej, są równi w świetle prawa, muszą, więc w równym stopniu być dopuszczeni do wszystkich zaszczytów, stanowisk i zatrudnień w sektorze publicznym, zgodnie z ich zdolnościami i bez innych rozróżnień oprócz tych z ich zalet i talentów.”


W Ameryce to ruch przeciw niewolnictwu dał, zarówno czarnoskórym jak i białym kobietom, możliwość domagania się zmian i zatrzymania opresji.  Jedną z najaktywniejszych kobiet  była Soujourner Truth, której wystąpienie zatytułowane Ain’t I a Woman? zmusiło ludzi do przemyślenia kwestii dotyczących dyskryminacji kobiet.


W XIX w. ważną postacią była Elizabeth Candy Stanton, która tworzyła siłę napędową dla Ruchu Praw Kobiet, który prowadził, m.in. kampanie na rzecz prawa kobiet do głosowania.


Druga fala feminizmu


Przechodząc do czasów bardziej nam współczesnych, w 1960 roku feminizm ponownie obudził się do życia jako część radykalnej kultury zawierającej w sobie walkę o prawa obywatelskie oraz wolność seksualną. Organizowano kampanię na rzecz opieki nad dziećmi, zdrowia, opieki społecznej, edukacji itp. W 1975 roku ONZ ogłosiła Międzynarodową Dekadę Kobiet. Ruchy rewolucyjne w Zimbabwe, Angoli, Mozambiku i Nikaragui głosiły hasła wyzwolenia kobiet w ich ideologii. W Europie ruch pokojowy stał się celem dla feministycznego aktywizmu.


Feminizm – cele i założenia

Zapoznając się z historią tego ruchu, możemy wyraźnie zobaczyć, że celem feminizmu nie było nawoływanie do znienawidzenia mężczyzn. W ich ideologii zawierały się nie tylko hasła równouprawnienia, ale również szerzenia pokoju i obrony dyskryminowanych osób.
Dziś dzięki zapoczątkowaniu ruchu na rzecz praw kobiet – mogą one cieszyć się wolnością wyboru, równym dostępem do edukacji, pracy, możliwością decydowania o sobie. Oczywiście nie jest tak we wszystkich miejscach na świecie, lecz współczesny feminizm dąży do tego, by pewnego dnia było to możliwe.

 

Comments