Tadeusz i Krystyna

W końcu listopada ubiegłego roku pierwszy raz zalogowałem się na eDarling. Byłem żywo zainteresowany znalezieniem partnerki na dalsze lata życia. Od kilku lat wiodłem życie singla, tzw. "kawalera z odzysku" i nieźle dokuczała mi samotność. Przeglądałem profile pań na portalu, wysyłałem zdawkowe pozdrowienia, "uśmiechy". Zacząłem kilka znajomości...

Tadeusz i Krystyna razemJedną z nich była moja obecna partnerka, Krystyna. Przez pierwsze dni korespondowaliśmy jedynie poprzez eDarling, zadając pytania, poznawaliśmy swoje upodobania dotyczące różnych dziedzin życia. Nasze wzajemne zainteresowanie stawało się coraz większe. Tzw. "bratnia dusza"? A może coś więcej? - pytałem sam siebie. Po pewnym czasie zaproponowałem, byśmy wymienili numery telefonów i... tak się zaczęło... Nowy 2014 rok powitaliśmy razem. Do dziś wspominamy nasze pierwsze, już nie wirtualne spotkanie... Zaczęliśmy się spotykać: początkowo w weekendy (nasze miejsca zamieszkania dzieli 50 km), później i w środku tygodnia. Krótkie, jednodniowe wypady wakacyjne pozwoliły nam jeszcze bardziej poznać się, pojawiła się tęsknota w przypadku kilkudniowych rozstań...

 

Trudno mi powiedzieć, kiedy przyjaźń przerodziła się w głębsze uczucie, ale dziś jestem pewien, że Krysia jest tą, z którą chcę być, na dobre i na złe. Wielokrotnie przekonałem się o sile Jej uczucia do mnie, a i ja wiem, że moje serce należy teraz do Niej... Planujemy wspólną przyszłość. Kiedy przeglądam się w jej oczach, widzę miłość i oddanie wobec których żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie może przejść obojętnie... Kocham i jestem kochany.


Z poważaniem,
Tadeusz

 

Planujemy wspólną przyszłość. Kiedy przeglądam się w jej oczach, widzę miłość i oddanie wobec których żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie może przejść obojętnie... Kocham i jestem kochany.