Psychologia

Redakcja eDarling 2012

 

Kryzys wieku średniego

 

W ostatnim czasie partner coraz częściej zaszywa się gdzieś w samotności, jest rozdrażniony i ma zły humor? Czyżby wkraczał w kryzys wieku średniego? Warto wiedzieć, co oznacza to pojęcie oraz jak wspólnie przebrnąć przez ten specyficzny okres w życiu.

 

Kryzys wieku średniego

 

Pochodzenie pojęcia

W roku 1974 amerykańska autorka Gail Sheery w swojej książce pod tytułem Passages: Predictable Crises of Adult Life1 użyła zwrotu „midlife crisis“. Kryzys wieku średniego to okres występowania wzmożonych wątpliwości, odczuwanych między 30 a 50 rokiem życia. Jest on spowodowany świadomością przemijania własnej młodości oraz uzmysłowieniem sobie nieuchronności postępującego wieku.

 

Zdaniem naukowców fenomen kryzysu wieku średniego doświadczają mężczyźni i kobiety ze wszystkich warstw społecznych na całym świecie. Zasadniczo, termin ten, kojarzy się jednak z mężczyznami. Doprowadziło to do powstania wizerunku pana przeżywającego swoją drugą młodość w ramionach dużo od siebie młodszej przyjaciółki, jeżdżącego przy tym niewyobrażalnie drogim sportowym samochodem. Tymczasem również kobiety szukają spełnienia w związkach z młodymi partnerami.

Kryzys wieku średniego: przyczyny i symptomy

Najczęściej spotykanymi oznakami tego rodzaju kryzysu są huśtawki nastrojów, lęki, bezsilność oraz wątpienie we własne możliwości. U większości dotkniętych osób dzieci są już dorosłe, opuściły dom rodzinny i żyją własnym życiem. Wtedy to rodzice sporządzają bilans swoich dotychczasowych osiągnięć. Zastanawiają się, co los ma im jeszcze do zaoferowania. Rozważają swoje możliwości oraz zadają sobie pytanie kim są i czego pragną.

 


Wystąpienie kilku krytycznych wydarzeń jednocześnie może przyczynić się do zapoczątkowania kryzysu. Utrata kogoś bliskiego, na przykład znajomych ze szkolnej ławki, albo pierwsze problemy zdrowotne, mogą być bodźcami wywołującymi zmiany. Wewnętrzne napięcie oraz rozterka prowadzą często nawet do kwestionowania związku partnerskiego.

Ucieczka od rutyny

Kryzys wieku średniego, przez który przechodzi partner, może nawet doprowadzić do rozpadu związku. Długoletnia rutyna, w której już dawno zabrakło miejsca na spontaniczność oraz brak wspólnych tematów, rodzi chęć rozpoczęcia czegoś nowego.

 

Zawarcie nowego związku jest kuszącą i zarazem wyzwalającą możliwością, szczególnie w porównaniu do powszedniości minionych lat. Jest to zarazem alternatywa nadrobienia przegapionych szans. Oczywiście początkowy stan zakochania przyczynia się do tej optymistycznej i wielce obiecującej perspektywy. Mimo to niepewność siebie i wątpliwości powracają nieuchronnie, jeśli cel życiowy nadal nie jest jasno sprecyzowany.

 

Przechodzenie jednego z partnerów przez kryzys wieku średniego, nie oznacza, że związek partnerski skazany jest na niepowodzenie. Ważne, aby oboje wykorzystali istniejącą sytuację do sporządzenia bilansu wspólnego pożycia oraz wprowadzenia różnych zmian.

Kryzys wieku średniego – we dwoje łatwiej

Taka obciążająca sytuacja ma nie tylko siłę niszczącą, ale również budującą. Partnerzy mogą wyjść z tego kryzysu wzmocnieni oraz z uczuciem głębokiej więzi. Rezultat zależny jest od wzajemnego stosunku partnerów. Ciągłe zarzuty i powiększanie lęków z pewnością nie polepszą sytuacji. Stwierdzeń, takich jak, „Uważaj bardziej na swoją figurę” albo „Pierwszą młodość masz już zdecydowanie za sobą” powinien się partner wystrzegać.

 

Warto we dwoje zastanowić się nad życzeniami i planami na przyszłość oraz nad tym jak je wspólnie zrealizować. Rozmowa z osobami, które również przechodzą przez kryzys wieku średniego lub pomoc specjalisty, mogą ułatwić przebrnięcie przez tę trudną fazę w życiu. Terapeuta często jest w stanie szybciej rozpoznać oraz dopomóc w rozwiązaniu zawikłanej sytuacji. Warto wypróbować ciekawe hobby czy przedsięwziąć dalekie, egzotyczne podróże, aby w ten sposób poznać partnera na nowo w niecodziennej sytuacji oraz wymknąć się rutynie.

Wewnętrzny spokój i siłaWiek średni

Okres rozmyślania oraz ciągłych trosk kiedyś się zakończy. Poprzez pozytywne nastawienie do zaistniałego problemu, możliwe jest znalezienie wewnętrznego spokoju oraz wyjście z kryzysu, bardziej dojrzałym i szczęśliwym. Warto mieć na względzie, że przejście przez kryzys wieku średniego potrzebuje wiele czasu oraz rozważnych decyzji. Pochopne postanowienia mogą okazać się zgubne. Warto więc myśleć pozytywnie, a ten trudny okres w życiu wykorzystać jako fazę niezbędną do dalszego rozwoju własnej osobowości.

 

 


Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@edarling.pl

 

 

1 Sheehy, Gail. Passages: Predictable Crises of Adult Life. New York: Ballantine Books, 2006.

 

To też może Cię zainteresować:


Miłość platoniczna

Czy przyjaźń damsko-męska jest możliwa?

Sympatia

 

Co to jest miłość?

 

Przepis na udany związek

 

You voted 4. Total votes: 436
Ocena dla "Partner a kryzys wieku średniego". Średnia ocena: 3.34 na 5 bazująca na 436 opiniach.
| |
  Wpisz swój komentarz

 
  1 Komentarze do artykułu "Partner a kryzys wieku średniego":
sonar napisał:
05.12.2013
Od 18 lat razem,od 13 po slubie cywilnym i mamy 12 letniego synka.Nasze wspólne bycie przypadło na czasy przemian gospodarczych ,wzrostu cen,i bezrobocia.10 lat spedzilismy w Austrii.Ona sprzatała ,ja najpierw tam bez zezwolenia na pracę ...bo inaczej nie mozna było,po tamtejszych budowach i potem jako rzezbiarz w kamieniu ,gdzie bardzo dobrze zarabiałem...choć była to praca dorywcza a z pracą było wtedy różnie.Do tego ultrakatolicka z Tarnowskiego rodzina mojej partnerki szczuła ją stale przeciw mnie, bowiem miałem dwie córy z pierwszego zwiazku w którym ceniąca imprezki była 40 letnia "ex" przypinała mi kolejne rogi i nie doceniała nawet tego że wybudowałem nam pierwszy dom...do którego już nie zdążyła sie wprowadzić. Życie na emigracji choć razem to było nerwowe, bo i bez ubezpieczenia,ale w końcu zbudowalismy sobie piękny dom w uzdrowisku na południu Polski gdzie jeszcze wynajmujemy 5 apartamentów i utrzymujemy sie z tego. Zona teraz obchodzi 40 urodziny.W maju 2013 r.poinformowała mnie ze jedzie do chorwacji a ja mam pilnować biznesu.Oburzył mnie jej rozkazujacy ton i fakt że jedzie wypoczywac bezemnie i z jakimiś nieznanymi mi ludzmi.Doszło do kłótni i wręcz histerii u mojej żony gdy powiedziałem ze nie pozwalam.Potem przez całe wakacje wychodziła na piwo do starszych o 10 lat i więcej zgorzkniałych życiem kolezanek,po czym szły razem wszystkie da dancing.Zona wracała pijana.Zaczęła palić. Dochodziło na tym tle do konfliktów.W końcu we wrzesniu oswiadczyła mi że nigdy mnie nie kochała i chciała nasz zwiazek skończyć wiele lat wczesniej, ale nie miała pretekstu, bo byłem za dobry dla niej.Mówi mi teraz ze musi zacząć używać życia póki jest młoda,chce się zakochać i poznawać innych mężczyzn (choć zachwala moje mozliwosci seksualne )i że wykończyły ją psychicznie problemy finansowe jakie mielismy we wspólnym zyciu na dorobku ,oraz wykańczał wrogi stosunek jej ultrakatolickiej i wielodzietnej rodziny z Tarnowskiego do mnie 57 letniego dziś wysokiego i szczupłego nadal rozwodnika z dwojgiem dzieci które są już dorosłe i samodzielne.Żona teraz przyznaje mi że czuje sie winna i że zrujnowała mi życie tylko czesciowo bo mamy spory majatek do podziału i chce sie rozwieć pokojowo. Jest materialistką( to scheda po biedzie w wielodzietnej rodzinie) i własciwie nic ją nie interesuje,no poza disko-polo i dancingami.Unika jak ognia pomagania innym. Zachęca mnie bym już teraz szukał sobie odpowiedniej wiekowo kobiety ,a nawet deklaruje swą pomoc w umieszczaniu ogłoszeń na serwisach randkowych.!!!Zapewnia mnie stale że jest pełno uczciwych pobudliwych seksualnie i pragnacych miłosci 50 letnich pań. Żona najwyrazniej przechodzi dodatkowo kryzys wieku sredniego, bo rozwalajac nasz zwiazek jakby rozumie to i też nie rozumie wielu aspektów dalszej porozwodowej jej egzystencji i tego że skończy sie jej wygodne, bo lubi dużo spać, dostatnie finansowo życie...i to akurat teraz gdy nasz pensjonat nazwała sobie Idylla.Jestem zirytowany tym wszystkim.
Odpowiedź
load