Kolacja w blasku... rachunku

Dietetycznie czy tradycyjnie? Skromnie czy wystawnie? Z pewnością pytania tego typu przemknęły przez głowę wielu osób, które na pierwszą randkę wybrały się do restauracji. Portal eDarling sprawdził, które kulinarne decyzje mogą sprawić, że pierwsza randka okaże się tą ostatnią.

 

Mimo że aż 44% singli biorących udział w badaniu przyznało, że z reguły na randkach je mniej niż zazwyczaj, to zamówienie jedynie szklanki wody jest największym nietaktem, który możemy popełnić podczas wspólnej kolacji. Na pytanie: Czego nie powinien zamówić mój partner na randce?, blisko 30% ankietowanych najgorzej oceniło rezygnacje nawet z drobnej przystawki. - Postawa ta może być związana z ważną socjalną funkcją jedzenia w naszej kulturze. Nie zamówienie posiłku może być podświadomie odebrane jako brak zainteresowania ze strony drugiej osoby - komentuje psycholog eDarling dr Wiebke
Neberich.

 

Poza tym zamawiając posiłek lepiej nie wybierać najdroższego dania z menu. Prawie co piąty ankietowany przyznał, że źle oceniłby randkowicza, który zamówiłby bardzo drogą potrawę. Równie zniechęcająco działa jedzenie o intensywnym i nieprzyjemnym zapachu. Dania z obfitą ilością czosnku lepiej więc zjeść w gronie przyjaciół. Nie zaszkodzi także odrobina kulinarnego indywidualizmu: 12% singli przyznało, że nie byliby zachwyceni, gdyby ich partner zamówił tę samą potrawę co oni.

 

Z pewnością zamówienie właściwego posiłku w restauracji może znacznie polepszyć atmosferę podczas kolacji. Jednak należy pamiętać o tym, że wybranie odpowiedniego dania z menu to dopiero połowa sukcesu. Blisko 70% singli przyznało, że podczas randki najważniejsze jest, żeby druga osoba okazała się… interesująca!