Gorączka Grudniowej Nocy

 

Zespół ekspertów portalu randkowego eDarling postanowił zbadać, jak do Bożego Narodzenia przygotowują się single. W tym celu spytał blisko 800 samotnych Polek i Polaków o to,  gdzie i kiedy kupują świąteczne prezenty oraz jaki upominek znaleziony pod choinką sprawiłby im największą radość.

Świąteczne szaleństwo w pełni – co prawda na prawdziwie zimową aurę musimy jeszcze poczekać, jednak wystarczy wybrać się na krótki spacer po mieście, by przekonać się, że sklepowe witryny już od dawna są gotowe na nadejście Bożego Narodzenia i na każdym kroku kuszą zabieganych klientów. Według danych TNS OBOP, w tym roku Polacy wydadzą na Święta średnio 5% więcej niż w roku ubiegłym. Niemal każdy z nas pragnie obdarować ukochaną osobę – na prezenty, dekoracje i artykuły spożywcze wydamy aż 23 mld zł.


Ponad jedna trzecia ankietowanych stara się zaopatrzyć w prezenty jak najwcześniej, co pozwala im uniknąć kupowania na ostatnią chwilę i tłumów w sklepach. Co ciekawe, panie są w tym względzie bardziej zapobiegliwe niż panowie (odpowiednio 40% i 29,8%). Zaskakujący jest także fakt, że aż 28,8% respondentów świąteczne podarunki wykonuje samodzielnie, starając się, by miały one jak najbardziej osobisty charakter. Badanie przeprowadzone przez serwis eDarling wykazało również, że mężczyźni wybierając upominki dla bliskich znacznie częściej zdają się na swoją intuicję niż kobiety. Podczas gdy tylko 12,6% z nich woli przed zakupem skonsultować się z obdarowywaną osobą, wśród pań ten odsetek wynosi ponad 17%. Co ósmy z nas przyznaje, że przeważnie z braku czasu w prezenty zaopatruje się tuż przed Świętami, a na miejsce zakupów wybiera duże centra handlowe. Nieco ponad 8% respondentów stwierdziło, że bożonarodzeniowe upominki najchętniej zamawia za pośrednictwem Internetu, przy czym mężczyźni korzystają z tej opcji aż trzykrotnie częściej niż kobiety.


Na pytanie „Jaki prezent sprawiłby Ci najmniej radości?” aż 69% pań i 65% panów odpowiedziało, że cieszy się z każdego otrzymanego upominku. Badanie eDarling pokazało także, iż jeśli nie znamy zbyt dobrze drugiej osoby, bezpiecznym pomysłem na bożonarodzeniowy podarek, zarówno w wypadku kobiet jak i mężczyzn, są kosmetyki, perfumy, książki, płyty CD i DVD oraz bony na zakupy. W tej grupie prezentów tylko bardzo niewielki odsetek (każdorazowo poniżej 5%) ankietowanych stwierdził, że nie cieszyłby się znajdując pod choinką wyżej wymienione niespodzianki. Stosunkowo najmniej pytanych pań chciałoby otrzymać od bliskiej osoby „praktyczny drobiazg do kuchni”, natomiast panowie raczej nie marzą o kolejnym krawacie.


W ankiecie znalazło się również pytanie o to, jak zachowujemy się, gdy otrzymany podarunek zupełnie nie przypadnie nam do gustu. Być może to magia Świąt, a być może po prostu kwestia dobrego wychowania, jednak zaledwie 1% ankietowanych stwierdziło, że szczerze wyrazi swoją opinię na ten temat i poinformuje osobę obdarowującą, co sprawiłoby im większą radość.  Co więcej, tylko 4% z nas przyjęłoby upominek, pytając jednocześnie o możliwość wymiany go na coś innego. Zdecydowana większość respondentów (55%) jest zdania, że mimo wszystko będzie się cieszyć, bowiem liczą się przede wszystkim pamięć i dobre chęci osoby obdarowującej. Dodatkowo jedna czwarta pytanych przyznała, że przyjmie upominek i będzie udawać, że sprawił im on frajdę. Co dwunasty z ankietowanych singli powiedział, że źle dobrane podarki stara się jak najszybciej wręczyć komuś innemu. Dokładnie tyle samo pytanych zadeklarowało, że lądują one na dnie szafy w towarzystwie innych nietrafionych prezentów.