Asia Smiger
10203

Miłość aseksualna – możliwa?

Miłość aseksualna
Czy wyobrażasz sobie życie w celibacie, będąc w związku? Czy taka relacja może być w ogóle udana? eDarling postanowiło zapytać swoich użytkowników o to, czy istnieje miłość bez seksu*.

Miłość bez bliskości seksualnej

Zdecydowana większość ankietowanych, bo aż 82% mężczyzn i kobiet odpowiedziała niemalże jednogłośnie: bez aktywnego życia seksualnego żaden związek nie ma przyszłości.

Częściej spotykamy się z odwrotną sytuacją: seks bez miłości, związek bez zobowiązań itp. Według dr Wiebke Neberich, psycholog współpracującej z naszym portalem:

W dzisiejszym społeczeństwie, to raczej satysfakcjonujące życie seksualne wydaje się być koniecznością.

Dlatego związek aseksualny wydawać się może czymś zaskakującym we współczesnej kulturze przesyconej seksualnością. Abstynencja seksualna ma różne przyczyny – nie musi oznaczać, że z osobą, która się na nią decyduje, jest coś nie tak.

Dobrowolna rezygnacja z życia seksualnego to decyzja indywidualna, która jednak ma ogromny wpływ na relację z partnerem. Sytuacja, w której oboje z partnerów decyduje się na związek o charakterze aseksualnym jest dość rzadka. Jedynie jedna trzecia spośród ankietowanych kobiet i mężczyzn przyznała, że była w takiej relacji. 10% z tych osób szukało jednak „rekompensaty” w ramionach innej osoby. Natomiast 72% z nich pozostało ze swoim partnerem dłużej niż rok.

miłość bez seksu

Mężczyźni bardziej cierpliwi

W naszej ankiecie zapytaliśmy również o to: czy wytrzymasz w związku bez seksu tak długo, jak zechce tego Twój partner? Okazuje się, że w tym przypadku kobiety są bardziej niecierpliwe niż mężczyźni. Jedynie 23% z nich odpowiedziało: tak, w przypadku panów 33% byłoby skłonnych czekać.

Panie również rzadziej decydują się na abstynencję seksualną, dla 36% z nich taki aseksualny związek jest zupełnie nie do pomyślenia. Jeśli chodzi o mężczyzn, to zaledwie jedna trzecia zdecydowanie nie mogłaby być w takiej relacji.

 

Jak często powinny sypiać ze sobą szczęśliwe pary?

W tej kwestii zarówno panie jak i panowie byli zgodni: prawie 70% odpowiedziało, że w udanym związku partnerzy powinni kochać się ze sobą kilka razy w tygodniu!

Podobne zdanie na ten temat ma prof. Zbigniew Lew-Starowicz*:

Przecież, jeśli jest dużo udanego seksu, to działa ta cała chemia miłości, wydzielają się endorfiny itd. Czyli mamy same pozytywne wzmocnienia. Bliska osoba zaczyna się kojarzyć z przyjemnością – to działa jak automat. Bo gdy jest udany seks, to nawet jak chcę się pokłócić o coś z tą drugą osobą, to i tak przestaje być to na dłuższą metę ważne, bo dostaję te pozytywne skojarzenia. Partner zadowolony z seksu podchodzi do życia bardziej na luzie.

 

Jakie jest Wasze zdanie na temat: miłość bez seksu? Czy taka relacja między dwojgiem kochających się ludzi jest możliwa? Zapraszamy do dyskusji pod artykułem!

 

Comments

bzdura . mam taki przypadek w rodzie ze dwoje ludzi pobrało się przed 60 rokiem życia . Ze względów biologicznych bliskości intymnej nie potrzebują . są małżeństwem a wspólnych wspomnień seksualnych nie mają

Jesteśmy kilka lat z sobą , kochamy się ale chyba za mało skoro partner nie czuje potrzeb takich jak ja . Nie chciałabym zdradzać ale jak długo można żyć w celibacie ?

Dlaczego musi być seks?Osoby starsze,już bez potrzeb seksualnych też potrafią kochać i to do śmierci.Młode mylą pociąg seksualny z prawdziwą miłością,której nigdy nie zaznali,bo to rzadki ptak,ale najwspanialszy i najpiękniejszy.Seks to seks a miłość to miłość i to drugie nie każdy przeżyje i nie każdy jest godzien przeżyć.

Najpiekniejszy komentarz na tej stronie. Pozdrawiam.

Pamiętaj, że w związku osób starszych zwykle obie strony nie mają już ochoty na seks, ale za to łączą ich wspomnienia zliżeń z czasów kiedy bylo młodsi. Jeśli mieli wcześniej nieudane życie erotyczne, to raczej nie będą do siebie pałali miłością jak z telewizyjnej reklamy ubezpieczeń na życie. Kiedy jest się obdarowany potrzebami seksualnymi, natomiast partner/ka nie ma na to notorycznie ochoty, to zadajesz sobie pytania: Czemu? Czy nie jestem wystarczająco atrakcyjny/a? Czy mnie nie kocha? Po dłuższym czasie spada poczucie wartości, narasta poczucie osamotnienia i życie w takim związku staje się powoli ciężarem nie do zniesienia. Zwłaszcza, kiedy strona, która "nie ma ochoty" nie dostrzega problemu, bo to nie on/ona odczuwa dolegliwości związane z brakiem rozładowania napięcia seksualnego, czy z brakiem poczucia akceptacji siebie/swojego ciała przez partnera/kę.