Asia Smiger
3351

Wspólne wakacje – relaks czy porażka?

Wspólne wakacje
„Hurra, urlop! W końcu będziemy mieli więcej czasu dla siebie” – myśli Ona. „Wreszcie urlop – czas, żeby odpocząć!” – mówi On. I jak pogodzić sytuację, kiedy kobieta marzy o wakacjach, żeby móc zbliżyć się do swojego partnera, a mężczyzna najbardziej nie może się doczekać wylegiwania się na słońcu i upragnionej ciszy i wypoczynku?

Wspólne wakacje to wyzwanie

Dla niektórych par wspólny urlop może być sprawdzianem dla ich związku. O ile na co dzień najczęściej nie spędzamy ze sobą 24 godzin na dobę, tak podczas wyjazdu sytuacja wygląda inaczej. Wspólne śniadania, zwiedzanie, obiady, wieczory itp. Dla wielu osób może okazać się, że to za wiele. I przez to sielankowy scenariusz wypoczynku może zamienić się w gehennę i odliczanie dni do powrotu. Oczywiście, jeśli tak się dzieje, najprawdopodobniej oznacza to, że ze związkiem coś jest nie tak. A może warto tak zaplanować wyjazd, że w niektóre dni dajecie sobie przestrzeń i każde robi samodzielnie to, na co ma ochotę.


Czy wspólne wakacje to sposób na kryzys?

Niektóre pary decydują się na wspólny wyjazd, aby ocieplić wzajemne relacje i uporać się z kryzysem. Czy, aby na pewno jest to dobry pomysł?

…, jeśli nie rozwiążą problemu, który wywołał kryzys, jeśli tego nie przegadają czy nawet nie przekłócą, to współczuję takiego urlopu. To zacznie się już w samochodzie albo na lotnisku czy w pociągu. Zamknięte przestrzenie sprzyjają kumulacji emocji. Zresztą zwykle przed trudnymi rozmowami jedno z partnerów, i jest to zwykle mężczyzna, ucieka. Taki schemat: kobieta chce rozmawiać, facet ucieka od takiej konfrontacji, nawet dosłownie. A z samochodu czy samolotu nam nie ucieknie (śmiech). Każda para to zna. Oczywiście on na początku może się w ogóle nie odzywać, ale po godzinie naszego rozżalonego monologu pewnie wybuchnie i nie będzie to zbyt konstruktywne. W efekcie lądujemy w hotelu, wkurzeni na siebie i ziejący nienawiścią z perspektywą spędzenia ze sobą najbliższego tygodnia. – tłumaczy psycholog Maria Rotkiel.


Wspólne wakacje czy odpoczynek osobno?

Osobny wyjazd może być również dobrym pomysłem, lecz na pewno nie w sytuacji, kiedy nigdy nie planujemy spędzić, choć kilku dni urlopu razem. Wyjazd z przyjaciółką lub męski wypad może być dobra okazją do tego, by odetchnąć i być może przez chwilę od siebie odpocząć. Nie chodzi tu jednak o ucieczkę od drugiej strony, a raczej o wzajemne uszanowanie niezależności drugiej osoby. Jeśli jednak partnerzy nie potrafią spędzić choćby nawet kilku dni tylko we dwoje, może to oznaczać, że jest to czas, by przemyśleć wspólną przyszłość.

Sens 07

Odrobina urlopu w codziennym życiu

Co zrobić, by i na co dzień poczuć się jak na wakacjach?

Załóżmy, że nasze ulubione wakacje to boska Grecja. Co stoi na przeszkodzie, żeby raz w tygodniu czy miesiącu – w zależności od finansów – iść sobie do greckiej knajpy? Co stoi na przeszkodzie, żeby zaprosić znajomych, włączyć grecką muzykę i zrobić sobie greckie jedzenie? Takie funkcjonowanie, że na urlopie uprawiamy fajny seks, jemy fajne jedzenie czy czujemy się cudownie, a na co dzień jest szara rzeczywistość i życie od wolnego do wolnego – to przepis na katastrofę.- radzi psycholog Maria Rotkiel.


Chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego, jak przygotować się na wspólne wakacje?


Sprawdź w najnowszym numerze magazynu Sens!


Zapraszamy do lektury: zwierciadlo.pl/magazyn/sens

Comments