Asia Smiger
4243

Niska samoocena i jej destrukcyjny wpływ

niepewność i zagubienie
Lato - wakacje, słoneczne dni, urlop, czas wolny, beztroska. Może to właśnie najlepszy czas na zmiany, na stawianie sobie nowych celów i wyzwań. Postanowienie: tego lata zacznę żyć lepiej, lżej i pozytywniej! Przestanę się zadręczać i wybaczę sobie przeszłe przewinienia. Postawię na siebie i w końcu się polubię!

Od naszej samooceny i samopoczucia zależy tak wiele, na co dzień nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy. Obraz siebie samych, który od lat w sobie nosimy, rzutuje na wiele sfer naszego życia – zdrowie, związki, pracę, poczucie szczęścia. Jeśli nie damy sobie szansy na to, by się polubić i przysłuchać temu, co chce nam przekazać nasze ciało i nasze emocje – unieszczęśliwiamy nas samych.

Niska samoocena – skąd się bierze?

To, co myślimy na własny temat wydaje się być dla nas niezwykle prawdziwe oraz trafne. Oceniając samych siebie jesteśmy zwykle bardzo surowi. W rzeczywistości te oceny są często jedynie opiniami, które ukształtowały się na podstawie naszych życiowych doświadczeń. Jeśli te doświadczenia były negatywne, Twoje poglądy na swój temat prawdopodobnie również takie będą.

Istotne wydarzenia kształtujące nasze przekonania mają miejsce najczęściej (choć nie zawsze) we wczesnych etapach naszego życia. To, czego doświadczasz i co zobaczysz w swoim dzieciństwie, w Twojej rodzinie i najbliższym otoczeniu ma wpływ na to, jak siebie postrzegasz. Jeśli w dzieciństwie doznasz odrzucenia, wykorzystania, nadużycia czy innych negatywnych emocji, może się zdarzyć, że wpłyną one na Twoje przyszłe życie i samoocenę. To z kolei wpływa na takie sfery, jak m.in. tworzenie relacji z innymi ludźmi.

Co jeszcze może rzutować na naszą samoocenę?

O komentarz poprosiliśmy Michała Pasterskiego – coacha, trenera rozwoju osobistego oraz założyciela Life Architect (programu szkoleń i warsztatów):

Niska samoocena to dla niektórych ukryty sposób na zmotywowanie się do działania. Brzmi zaskakująco, ale właśnie tak jest. Oczywiście nie robimy tego świadomie. Krytykujemy się naszym wewnętrznym głosem, wmawiając sobie, że jesteśmy leniwi, mało inteligentni i nudni, po to, aby wreszcie coś z tym zrobić. Wielu ludziom trudno jest zaakceptować samego siebie, bo wydaje im się, że gdy się zaakceptują – przestanie im zależeć na zdrowiu, efektywnej pracy, osiąganiu ambitnych celów. Bo skoro wszystko jest ze mną w porządku – dlaczego miałbym coś zmieniać? W rzeczywistości jest zupełnie przeciwnie. Samokrytyka podcina nam skrzydła, a samoakceptacja ich nam dodaje. Im lepsza samoocena, tym większa motywacja do działania i pracy nad sobą.

Czym objawia się niska samoocena?

W centrum poczucia własnej wartości leżą nasze podstawowe przekonania o tym, jakim człowiekiem jesteśmy. Jeśli myślimy o sobie głównie w negatywny sposób oznacza to, że nie oceniamy siebie zbyt wysoko. Osoba z niską samooceną jest najczęściej wobec siebie niezwykle krytyczna oraz ma tendencję do ciągłego obwiniania się i niewiary we własne możliwości. Te przekonania mają wpływ na jej zachowanie i prowadzą często do unikania wyzwań, ciągłego przepraszania i braku asertywności.

Jakich emocji doświadcza osoba z niskim poczuciem własnej wartości?

Michał Pasterski: Osoba z niskim poczuciem własnej wartości doświadcza różnych destruktywnych emocji. Jedną z nich jest poczucie winy związane z różnymi życiowymi sytuacjami. Poczucie winy może być spowodowane przeszłymi wydarzeniami, brakiem działania w teraźniejszości, niechęcią wobec siebie. Inną emocją jest strach przed oceną. Ludzie boją się, że zostaną negatywnie ocenieni przez innych ludzi. Szukają u innych akceptacji, bo sami sobie jej nie umieją dać. Osoby z niską samooceną doświadczają też poczucia bezradności, wynikające z przekonania, że nie da się nic z tym wszystkim zrobić.

Jak sobie radzić z tymi emocjami?

M.P.:Przede wszystkim zacząć je obserwować. Kiedy jakie emocje odczuwamy? W jakich sytuacjach? Warto jest zapisywać myśli związane z poszczególnymi emocjami i uświadamiać sobie, jakie przekonania wywołują określone uczucia. Warto poszukać sposobów pracy nad emocjami i poczytać o inteligencji emocjonalnej, która jest dziedziną uczącą mądrego zarządzania emocjami.

Niska samoocena i jej wpływ na tworzenie relacji

M.P.: Osoby z niską samooceną częstą wybierają partnera uzależniając się od niego i jego wsparcia. Istnieje tutaj ryzyko zbudowania toksycznej relacji opartej na uzależnieniu od osoby, która ma dawać nam akceptację, gdy my sami nie jesteśmy w stanie jej sobie dać.


Jak można sobie poradzić z tym poradzić?

M.P.: W relacjach przede wszystkim trzeba zrozumieć, że zawsze musimy zacząć od siebie. Pracować nad sobą, nie nad partnerem. Niech on się zajmie sobą, swoimi nawykami, przekonaniami i emocjami – a my skupmy się na tym, co siedzi w naszej głowie. Dużym błędem osób z niską samooceną jest zrzucanie odpowiedzialności na partnera, obwinianie go za wszystkie problemy relacji. To częsta sytuacja w relacjach, w których jedna lub obie osoby mają niską samoocenę.

 

Comments