Redakcja eDarling
8966

Fantazje w związku

Fantazje w związku
Fantazje czynią codzienność piękniejszą i ciekawszą, wspomagają kreatywność i pozwalają uniknąć nudy, również w związku. Mogą mieć pozytywny wpływ na relację, szczególnie wtedy, kiedy partnerzy dzielą się nimi, akceptują je nawzajem i od czasu do czasu ośmielają się wprowadzić je w życie. Co jednak począć, kiedy fantazjuje się nie o swoim partnerze, ale o kimś innym?

Spis treści:

1. Fantazje erotyczne

2. Wspólne fantazjowanie

3. Gdy partner nie jest bohaterem fantazji erotycznych

 

Fantazje erotyczne

Przez lata fantazje erotyczne były tematem tabu, czymś zakazanym i nagannym. Dziś mówi się o nich otwarcie jako o zdrowym zjawisku, świadczącym o sile witalnej marzącego. Marząc uczymy się rozpoznawać własne oczekiwania i potrzeby, co często pomaga nam w osiągnięciu spełnienia w sferze seksualności. Fantazje seksualne zdarzają się zarówno mężczyznom, jak i kobietom. W obu przypadkach z podobną częstotliwością. Różnica tkwi jednak w tym, iż mężczyźni często swobodnie rozmawiają z partnerką o swoich potrzebach i marzeniach łóżkowych, podczas gdy kobiety są pod tym względem mniej odważne. Fantazje są zjawiskiem naturalnym. Według teorii Zygmunta Freuda powstają one w naszej świadomości już w dzieciństwie i formują się z biegiem lat.

Wspólne fantazjowanie

W stałym związku rozmowa na temat pragnień i fantazji dotyczących sfery erotycznej bywa niekiedy bardzo ważna. Nie powinno się ukrywać przed partnerem własnych potrzeb seksualnych. Warto zdobyć się na śmiałość i opowiedzieć o nich drugiej połowie. Istnieje duża szansa, że partnerowi spodoba się to, co usłyszy i będzie chciał wprowadzić twoje fantazje w życie. Nie wszystkie fantazje powinny być jednak realizowane, niektóre warto zachować dla siebie, szczególnie jeśli podejrzewamy, że nie wzbudzą one entuzjazmu ukochanej osoby.
Wspaniałym doświadczeniem może być też fantazjowanie we dwoje, polegające na wspólnym planowaniu wyjątkowego, pięknego zbliżenia.

Gdy partner nie jest bohaterem fantazji erotycznych

Fantazje, w których głównym bohaterem nie jest partner, często przyprawiają o wyrzuty sumienia tych, którzy marzą. Szczególnie dotyczy to osób, które fantazjują nieświadomie, we śnie. Mimo, iż wiedzą, że nie można kontrolować tego, co się śni, czują się winni i zastanawiają, czy tego typu marzenia to już nie jest zdrada.

Skąd się biorą tego typu fantazje?

Ponad 50% Polaków i 60% Polek przyznaje się do erotycznych fantazji. Te liczby nie powinny dziwić. Psycholodzy podkreślają, że to całkowicie naturalne, iż śnimy, bądź marzymy o stosunku z kimś, kto nie jest naszym partnerem. Pozwala to na rozładowywanie nagromadzonego napięcia, dodatkowo jest dobrym lekiem na seks, który nam już trochę spowszedniał. Nie uciekamy przy tym od partnera, który nie jest już tak podniecający, w cudze ramiona. Uciekamy do świata fantazji, w którym możemy pokusić się o takie rzeczy, na które nigdy nie zdecydowalibyśmy się na jawie.

Czy to zdrada?

To oczywiście zależy od osobistej opinii – tyle ile ludzi, tyle zdań na ten temat. Należy tu rozgraniczyć marzenia senne, których nie można kontrolować, od fantazjowania na jawie, na które decydujemy się świadomie.

Odnośnie tych pierwszych, oczywistym jest, że nie można traktować ich w kategorii zdrady, gdyż śniący nie ma wpływu na to, co widzi we śnie.

Odnośnie fantazji, które można kontrolować. Dla jednych zdradą będzie pocałunek z inną osobę, dla drugich dopiero stosunek, dla jeszcze innych już fantazjowanie na temat kogoś, kto nie jest partnerem. Warto jest zadać sobie pytanie, jak ja patrzę na tę kwestię – czy dla mnie byłoby zdradą, gdyby mój partner/partnerka fantazjował w ten sposób. Należy również zastanowić się, jakie nasz partner może mieć zdanie na ten temat i wtedy rozważyć, czy decydując się na takie marzenia, od czasu do czasu, jesteśmy wobec niego/jej w porządku.

Czy to szkodliwe dla pary?

Psycholodzy twierdzą, że wszyscy mamy prawo do tego typu marzeń, nawet, jeśli jesteśmy w związku. Dodają, że oddawanie się takim fantazjom nie świadczy o tym, że jesteśmy nieszczęśliwi i nasza relacja jest zagrożona. Wszystko zależy więc od partnerów i ich spojrzenia na tę kwestię.

Comments