Aleksandra i Marcin

Wizyta na portalu eDarling miała być tylko częścią badań do pracy magisterskiej... Nie wierzyłam, że w Internecie można poznawać ludzi a tym bardziej odnaleźć miłość.

Wypełniłam ankietę, test osobowości itd., określiłam kryteria które miał spełniać mój wymarzony partner "ten jeden, jedyny". Miał to być mężczyzna starszy ode mnie, nie palący i miał mieszkać w pobliżu... w odpowiedzi dostałam ofertę Marcina. Nie zgadzało się nic, typowy błąd wyszukiwarki pomyślałam... był młodszy, palił, i mieszkał 300km dalej. Mimo że miały być to tylko badania, nie mogłam się oprzeć i napisałam miał w sobie coś niesamowitego nie mogłam się powstrzymać.

Zaczęliśmy wymieniać się mailami, a po tygodniu rozmawialiśmy ze sobą godzinami, w następnym tygodniu umówiliśmy się na spotkanie. Rozmawiało nam się tak dobrze czułam że zna mnie jak nikt inny, tuż przed spotkaniem powiedziałam mu, "Marcin weź ze sobą swój akt urodzenia - chcę cię za Męża" odparł dobrze, zgadzam się... I tak to się zaczęło... Obroniłam prace magisterską, przeniosłam się do Szczecina, 24 września bierzemy ślub, a 9 maja spodziewamy się dziecka :)

9 maja spodziewamy się dziecka :)