Seks lekarstwem na wszystko
Miłosne igraszki najlepszym sposobem na poprawę samopoczucia
Dobroczynne działanie seksu
Miłość do drugiego człowieka jest niewątpliwie jednym z najpiękniejszych uczuć, jakich doświadcza człowiek. Jednym z przyjemniejszych sposobów dzielenia się tym uczuciem z drugą osobą jest z pewnością seks. Jak wykazały badania, uprawianie miłości fizycznej nie tylko daje człowiekowi rozkosz i go uszczęśliwia, ale ma również pozytywny wpływ na inne aspekty życia, przede wszystkim na zdrowie. Kochanie się można porównać do odmładzającej gimnastyki, gdyż nie tylko rozładowuje ono napięcie i stres, dodaje siły, energii i optymizmu, ale również wzmacnia mięśnie brzucha i pośladków i pomaga spalić sporą ilość kalorii. Łóżkowe igraszki ze stałym partnerem mają dobroczynny wpływ zarówno na ciało, jak i psychikę; potrafią złagodzić bóle, poprawić jakość cery i podnieść poczucie własnej wartości.
Tajniki hormonów
Nie jest nowością, że zdrowie i samopoczucie w dużym stopniu uzależnione są od naszej gospodarki hormonalnej. Jak wykazały amerykańskie badania, miłosne igraszki w znaczący sposób wpływają na poziom hormonów w organizmie. Trwające ponad 25 lat eksperymenty i obserwacje miały na celu zgłębienie tajników życia seksualnego człowieka. W wyniku tych badań stwierdzono, że osoby regularnie uprawiające seks rzadziej chorują, są bardziej towarzyskie i w większym stopniu zadowolone z życia.
Seks a układ odpornościowy
Seks pobudza pracę układu odpornościowego, w związku z czym organizm szybciej zwalcza wirusy. Dlatego osoby, które często się kochają, rzadziej bywają przeziębione. Ponadto ustalono, że regularne stosunki seksualne zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób układu pokarmowego takich jak np. nadkwasota czy wrzody żołądka. Podczas seksu zwiększa się też częstotliwość i siła skurczy serca, krew krąży szybciej, dzięki czemu poprawia się ukrwienie wszystkich narządów wewnętrznych. Gry miłosne ożywiają funkcjonowanie kory nadnercza, ważnego ośrodka produkcji hormonów. Wydzielony przez nią kortyzon wspomaga wytwarzanie leukocytów, które chronią organizm przed wirusami i bakteriami.
Seks a przemiana materii
Ponadto regularne igraszki w sypialni sprzyjają ponadto szybszemu usuwaniu szkodliwych produktów przemiany materii. Dzięki temu cera nabiera blasku, a wypryski znikają. Po osiągnięciu orgazmu policzki płoną, spojrzenie staje się przejrzyste, skóra lśni, czujemy się, jakbyśmy otrzymali witaminowy zastrzyk energii. To zasługa estrogenu, hormonu, który wygładza i napręża skórę. Nie bez znaczenia jest również fakt, że w czasie uprawiania miłości, organizm spala średnio 4,2 kalorie na minutę, taki sam wynik dają cztery minuty gry w tenisa.
Regularny cykl
Według wyników badań amerykańskich naukowców, regularne miłosne uniesienia pomagają wyregulować cykl menstruacyjny. Badane kobiety, które rzadziej uprawiały seks, częściej skarżyły się na zbyt długie lub zbyt krótkie cykle. Naukowcy twierdzą, że za taki wynik odpowiedzialne są męskie hormony zapachowe feromony, które są intensywniej wydzielane przez mężczyzn w stanie podniecenia.
Zaburzenia snu
Kiedy ma się na głowie sporo problemów, stres przeszkadza często spokojnie zasnąć. Jest to naturalna reakcja organizmu. Kochanie się powoduje, że człowiek zapomina o troskach i obawach lub zaczyna oceniać sytuację optymistyczniej. Udane współżycie jest jak aktywny wypoczynek, dlatego łatwiej jest później zasnąć. Wysiłek fizyczny włożony w miłosne igraszki wywołuje przyjemne uczucie zmęczenia i chęć odpoczynku. Po osiągnięciu orgazmu zwiększa się poziom serotoniny, hormonu, który powoduje senność. Zamiast więc walczyć z bezsennością, pokonaj ją fizyczną miłością.
Opóźnienie procesu starzenia się
Regularne uprawianie miłości opóźnia proces starzenia się. Dzieje się tak głównie za sprawą intensywniejszego (na skutek współżycia) wytwarzania w organizmie estrogenów, których poziom wpływa na gęstość kości. Im więcej tego hormonu, tym mniejsze ryzyko wystąpienia osteoporozy. Według amerykańskich naukowców regularne kontakty intymne mogą przedłużyć życie co najmniej o dwa lata!
Redakcja eDarling 2011
Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@edarling.pl

