Romans w delegacji
Flirt z kolegą z pracy
Romans singielki
Wkrótce wyjeżdżasz na kilka dni w podróż służbową. Jesteś singielką, więc nie żal ci zostawiać pustego mieszkania. W ciągu następnych dni poświęcisz się pracy, załatwisz ważne sprawy, przejdziesz szkolenie, które w przyszłości być może zaowocuje awansem. Lecz delegacja to nie tylko praca, to również szansa na poznanie nowych ludzi i nawiązanie interesujących znajomości. Bądź jednak ostrożna! Jako singielka możesz łatwo stać się łupem dla panów, którzy w podróży służbowej szukają przygód. Zanim więc zdecydujesz się na odrobinę szaleństwa, zastanów się, czego od owej znajomości oczekujesz i nie wierz naiwnie we wszystko, co słyszysz.
Unikaj romansu z kolegą z pracy!
Zasada, której bezpieczniej jest przestrzegać to trzymanie się z daleka od kolegów z pracy. Nie zapominaj, że po kilku dniach podróży służbowej wrócicie na swoje stanowiska pracy i będziesz musiała odnaleźć się w nowej sytuacji. Może się zdarzyć, że kolega będzie chciał kontynuować romans, albo też narazi cię na plotki i ukradkowe spojrzenia innych pracowników. Czyż nie wolałabyś raczej tego uniknąć?
Romans z żonatym mężczyzną
Zdecydowanie odradzamy rozpoczynanie romansu z mężczyzną żonatym. Może się oczywiście zdarzyć, że poznany na delegacji żonaty mężczyzna cię zauroczy. Warto jednak trzymać uczucia na wodzy. Po krótkim romansie twój kochanek wróci do żony, a tobie pozostanie złamane serce. Poza tym, pomyśl zawsze choć przez chwilę o tej kobiecie, która w domu czeka na swojego ukochanego: czy chciałabyś znaleźć się na miejscu kobiety zdradzanej?
Dyskrecja to podstawa
Jeśli jednak się stało i podczas podróży służbowej poznałaś kogoś wyjątkowego, nie opowiadaj o tym żadnemu współpracownikowi. Plotki bardzo szybko się rozchodzą i zanim wrócisz do pracy, wszyscy będą już wiedzieli, co, kiedy i z kim robiłaś podczas delegacji.
Redakcja eDarling 2011
Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@edarling.pl

