Radzimy, jak zręcznie zaproponować randkę
Dla wielu z nas zaproszenie kogoś na randkę jest prawdziwym problemem. Tak jednak wcale być nie musi! Pomyśl, że większość singli ucieszyłoby się z propozycji wspólnej kawy czy wyjścia do kina. Pytając, niczego nie tracisz, wręcz przeciwnie, dajesz się poznać jako osoba otwarta i pewna siebie, co zawsze odbierane jest pozytywnie. Tak więc uwierz w swoje siły i… do dzieła!
Spontanicznie i z poczuciem humoru
Wiele osób godzinami planuje, jak zaprosić ją czy jego na kawę. Takie rozmyślania tymczasem mogą przynieść efekt odwrotny do zamierzonego – w jego toku zaczniesz czuć się coraz bardziej niepewnie i w końcu zrezygnujesz z tego pomysłu w ogóle. Najlepiej jest działać spontanicznie, wykorzystać odpowiedni moment i wyjść z inicjatywą, zamiast zwlekać w nieskończoność. Najlepsze wrażenie zrobisz, gdy swoją propozycję przedstawisz otwarcie, z uśmiechem i pewnością siebie. Patrz przy tym rozmówcy prosto w oczy, nie rozglądaj się na boki, skoncentruj całą uwagę na zapraszanej osobie. Okażesz jej tym zainteresowanie i szacunek. Staraj się mówić płynnie, wyraźnie i jednoznacznie.
Pozytywne podejście
Jeśli chodzi o sformułowanie propozycji, jedno jest pewne – zaproszenie na randkę nie powinno zaczynać się od zdania: „Na pewno jesteś zajęty/zajęta, ale może...”! Nie bój się bezpośrednich zwrotów! Proste i konkretne pytania świadczą o pewności siebie i otwartej naturze. Pozytywne podejście często udziela się innym, a ponadto sprawi, że wzrośnie twoja atrakcyjność.
Z innej perspektywy
Zaproszenie na randkę to nie oświadczyny! Nie traktuj więc ewentualnej odmowy jak katastrofy. Przyjmij ją ze spokojem i nie odbieraj jej osobiście, gdyż jej przyczyny mogą być naprawdę różne. Nawet, jeśli randka nie dojdzie do skutku, pytając niczego nie tracisz, a pomyśl, ile możesz zyskać. Nie zapominaj jednak, że nie chodzi tu o losy świata, tylko o pierwsze spotkanie dwojga osób, które być może i tak do siebie nie pasują. Jeśli więc zapraszana osoba odpowie zdecydowanie: "nie", nie załamuj się, pomyśl lepiej "jej strata".
Strach przed odrzuceniem
Wiele osób, które chcą zaprosić kogoś na randkę paraliżuje strach przed odmową. Wyobraźnia podsuwa im wówczas najstraszniejsze scenariusze; pojawiają się obawy, że zostaną wyśmiani, potraktowani z wyniosłością lub ironią. Ewentualną odmowę interpretują jako dowód własnej nieatrakcyjności. Nie tędy droga! Jak już wspomnieliśmy, odmowa może być spowodowana różnymi czynnikami. Być może zapraszana przez ciebie osoba przeżyła niedawno bolesne rozstanie i nie jest jeszcze gotowa na randkowanie z kimś nowym. Być może jest ona zbyt pochłonięta pracą i chwilowo nie może pozwolić sobie na angażowanie się w nowy związek. Możliwe jest też, że nie jesteś po prostu w jej typie, co - powtarzamy jeszcze raz - nie oznacza, że nie jesteś osobą atrakcyjną. Różne są ludzkie upodobania i wielkie w tym szczęście, bo dzięki temu każdy z nas ma szansę na odnalezienie partnera. Nie trać więc głowy, jeśli spotkasz się z odmową, nie przestawaj próbować, a wcześniej czy później poznasz kogoś, kto z przyjemnością przyjmie twoje zaproszenie na randkę i będzie się cieszył twoją obecnością.
Indywidualizm na randce
Często łatwiej podjąć jest decycję, gdy wiemy co nas czeka. To samo dotyczy zaproszenia na randkę. Zamiast niepewnego: "Miał(a)byś może ochotę kiedyś wyjść gdzieś razem?”, spytaj lepiej konkretnie: „Co powiesz na kolację w piątek wieczorem?”. Spróbuj bezpośredniością przełamać pierwsze lody i wykaż się oryginalnością. Zaproponuj formę aktywności, która sprawia ci przyjemność i w której czujesz się pewnie, jednak ostateczną decyzję podejmijcie razem. Osobom niezdecydowanym i niepewnym trudno będzie zachęcić innych do spędzenia z nimi wieczoru i wzbudzić zainteresowanie. Dlatego jeszcze raz akcentujemy, jak ważna jest bezpośredniość. Nawet, jeśli jesteś osobą nieśmiałą, nie wstydź się tego, tylko otwarcie przyznaj, że nieczęsto zapraszasz na randki, tym razem jednak zrobiłeś(aś) wyjątek. Nigdy się nie tłumacz i nie owijaj zaproszenia w przysłowiową "bawełnę". Bezpośredniość, otwartość i optymizm to klucze do sukcesu. Powodzenia!
Redakcja eDarling 2011
Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@edarling.pl





Leave a comment or suggestion...